poniedziałek, 18 maja 2009

Niespodzianka

Niespodziewany prezent, który dostałam od mojego ulubionego kolegi i jego żony. Przyjechał do mnie prosto z rynku w Kazimierzu. Uwielbiam niespodzianki.

3 komentarze:

  1. NO Ty kochasz te wszystkie Aniołki - bardzo fajna niespodzianka ;D

    OdpowiedzUsuń